Duńskie bułeczki Tebirkes

Przez : | 9 komentarzy | On : Marzec 6, 2013 | Kategoria : Pieczywo domowe

Wprosiłam się na zaprzyjaźnionym blogu http://kochamgary.blogspot.com/ do wspólnego pieczenia , bez ceregieli przyjęto mnie w poczet Naczelnych Kucharek Wirtualnego Pichcenia i tak z wielkim poświęceniem Małgosi z http://kochamgary.blogspot.com/ korespondującej cierpliwie z innymi trzema Naczelnymi – Anią z bloga http://kuchennymidrzwiami.blogspot.com/, Jolą z bloga http://smakmojegodomu.blox.pl/ Kasią z bloga http://kuchniaprezydentowej.blogspot.com/, upiekłyśmy niemal w jednym czasie duńskie bułeczki Tebirkes .
Małgosiu , dziękuję Ci bardzo, że trzymałaś w ryzach nasze emocje i co rusz cierpliwie modyfikowałaś termin publikacji dostosowując go do naszych możliwości. Ogarnęłaś nas organizacyjnie perfekcyjnie no i nam się w końcu upiekło, i co niemniej ważne sprawiłaś, że komputer, to nie jakieś bezduszne ustrojstwo, ale uczłowieczone przez wymianę doświadczeń .
Wszystkim dziewczynom dziękuję za wspólnie spędzony czas ,
korespondencję i wszelakie rady.
Mam nadzieję, że znowu uda nam się skrzyknąć na “raz, dwa, trzy” do pichcenia.


                

  1. 20 g drożdży
  2. 400 ml mleka
  3. 350 g mąki pszennej tortowej
  4. 50 g masła w temp.pokojowej
  5. 10 g soli morskiej
  6. 20 g cukru kryształu
  7. ok.250 g mąki pszennej tortowej
  8. 100 g masła miękkiego do przełożenia ciasta 
  9. mak, pestki dyni, twardy ser dojrzewający żółty – do posypania bułek
  10. 1 całe jajko do posmarowania bułek

Przepis pochodzi z książki “Vademecum domowego wypieku pieczywa” aut. Goran Soderin, George Strachal        składniki zaczynu z drożdży        reszta składników ciasta         do przełożenia i wykończenia :W moim kręceniu się po kuchni dzielnie pomagał mi Małżon kręcąc też …  kamerką, abym mogła pokazać jak technicznie wykonać bułeczki. Robił to z poświęceniem czasu, który pewnie by wykorzystał do przerzucania stron w gazecie i wysiadywania co raz większego dołka w kanapie  (hi,hi)
W  większej misce wymieszać składniki na rozczyn i postawić do wyrośnięcia. Do mocno pracującego rozczynu dodać resztę składników oprócz jajka i posypki , ciasto wyrobić łyżką. Stolnicę podsypać mąką.Wyłożyć ciasto i dokładnie wyrobić. Odstawić do wyrośnięcia przykryte ściereczką.Gdy podwoi objętość, u mnie trwało rośnięcie około pół godziny, ciasto wyłożyć na stolnicę, rozwałkować w prostokąt o grubości około 1 cm.Włączyć piekarnik , ustawić temperaturę 185 stopni.Środek ciasta posmarować miękkim masłem, nakryć ciastem. Nałożony wierzch ciasta znowu posmarować masłem i nakryć drugą częścią ciasta (patrz film).Posmarować wierzch rozbełtanym jajkiem i posypać dowolnym składnikiem.Złożone ciasto pokroić ukośnie , formując trójkąty  i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.Bułeczki odstawić na 10 minut do podrośnięcia. Piec około 15 – 17 minut do zrumienienia.Efekt końcowy znakomity, bułeczki są chrupiące, pachnące masłem i mają piękny kolor.Pyszne są świeże, ale ja na drugi dzień odgrzałam w mikrofalówce, smakowały jak prosto z piekarnika.


Bardzo dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i za komentarze.Zapraszam ponownie.
Print Friendly, PDF & Email
Share This Post!

Komentarze (9)

  1. opublikowany przez zufik na 7 marca 2013

    Ale świetne bułeczki.
    Mam pytanie bułeczkowego laika: czy to masło nie może być roztopione i wtedy nim smarować?

    • opublikowany przez Smakowe Kubki na 7 marca 2013

      zufik, masło może być lekko roztopione, ale lepiej , gdy jest po prostu bardzo miękkie, bo nie rozlewa się w trakcie spoczynku na boki, dopiero nieco ucieka podczas pieczenia. Powodzenia w pieczeniu , pochwal się jak zrobisz.

  2. opublikowany przez Smakowe Kubki na 7 marca 2013

    Marzenko, Ania będzie chyba koordynować wypiek w kwietniu, myślę,że w jej imieniu i swoim własnym mogę Cię serdecznie zaprosić do zabawy, to niezwykle przyjemne spotkanie w wirtualnym świecie. Dziękuje za odwiedzenie mnie na blogu i komentarz . Pozdrawiam.Bożena

  3. opublikowany przez Marzena na 7 marca 2013

    Wszystkie pięknebułeczki u każdej z Was:-)) Z Anią piekłam wspólnie i było super, więc domyślam się jak było w piątkę:-))

  4. opublikowany przez Elżbieta Dz. na 6 marca 2013

    Rewelacja…pestki dyni są świetne.

    • opublikowany przez Smakowe Kubki na 6 marca 2013

      Elżbietko, koniecznie zajrzyj na blogi polecone w poście, każda z nas inaczej podeszła do tych pysznych bułeczek, znajdziesz tam inne podpowiedzi. Dziekuje ,że zaglądasz na mój blog i często komentujesz, pozdrawiam Cię

  5. opublikowany przez Amber na 6 marca 2013

    Te z dyniowymi pestkami bardzo mnie kuszą.
    To chyba znak,że muszę je powtórzyć.
    Dziękuję Ci za pyszne chwile!

  6. opublikowany przez urtica1 na 6 marca 2013

    Bożenko to przede wszystkim Wasza zasługa i dziękuję Wam za to. Bułeczki rewelacyjne i film niezwykle przydatny. Uściski posyłam 🙂

    • opublikowany przez Smakowe Kubki na 6 marca 2013

      Ja też Cie przytulam na razie wirtualnie, a może kiedyś w realu się nam uda spotkać ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *