Chleb na zakwasie z karmelizowanym porem i pestkami dyni

Przez : | 45 komentarzy | On : Listopad 4, 2013 | Kategoria : Pieczywo domowe

Jeżeli choć raz uda  się z powodzeniem upiec chleb,
to wspomnienie domu wypełnionego zapachem chleba jest tak silne,
że wywołuje tęsknotę , by znowu podjąć
próbę upieczenia następnego i następnego…
Kiedy Ania pierwszy raz otworzyła podwoje piekarni
wirtualno – realnej, zastanawiałam się,
czy mój udział w tym dziele ma sens.
Zakwas bardzo młodziutki, moje doświadczenie nikłe,
mało wiary w siebie, prawie zero motywacji.
Ale zdecydowałam się , upiekłam i teraz tęsknię za tym naszym
wspólnie spędzanym czasem wymiany doświadczeń, wzlotów i upadków.
Z każdym miesiącem przybywa chętnych i z każdym miesiącem
jesteśmy bogatsze o nowe znajomości, nową wiedzę i nowe przepisy.
Tak też jest i tym razem.
W październikowo-listopadowej aurze
roznosił się w wielu domach zapach pieczonego chleba,
z pysznym karmelizowanym porem i pestkami dyni,
na stole pajdy chrupiące obłożone tym co lubimy,
najczęściej smarowane masłem topniejącym na jeszcze
ciepłym miąższu.
Co prawda  jest na moim blogu chleb z porami i twarogiem,
który również polecam, ale do upieczenia tego bardzo zachęcam.
I tak do następnego razu , bo teraz,
to  tylko wypada zanucić słowa z piosenki
„szła dzieweczka” – …dała bym Ci chleba
z masłem , alem go zjadła…

chleb z porem

dodatki do chleba
prażony słonecznik i pestki dyni

Przepis cytuję za Moniką:

Na 12 godzin wcześniej przygotuj zaczyn:

2 łyżki zakwasu pszennego
1,5 szklanki mąki
3/4 szklanki wody

mieszanka chlebowa

Do zakwasu wlej wodę, rozmieszaj je razem i dodaj mąkę. Połącz składniki do uzyskania względnie gładkiej pasty. Owiń naczynie folią spożywczą, odłóż w ciepłe miejsce na przynajmniej 8 godzin. Aby sprawdzić czy zakwas jest gotowy do dalszej pracy nabierz go na łyżeczkę i upuść do szklanki wypełnionej wodą. Jeżeli pływa po jej powierzchni, można działać dalej. Jeżeli tonie, musi fermentować dalej.

garowanie chleba

Przygotuj ciasto właściwe:

2 szklanki wody
800 g mąki pszennej typ 550
400 g mąki pszennej razowej
1,5 łyżki soli
cały zaczyn (- 2 łyżki)
2 duże pory
1 łyżka miodu
2 łyżki octu balsamicznego
200 g pestek ze słonecznika
100 g pestek z dyni
2 łyżki masła

Do miski wlej wodę. Dodaj zaczyn zostawiając dwie łyżki, które posłużą Ci jako zaczątek nowego chleba. Zaczyn rozmieszaj z wodą, wsyp mąkę i połącz ją z wodą przy pomocy rąk, ale nie wyrabiaj. Miskę przykryj ściereczką i odstaw na 30 minut.
W międzyczasie przygotuj dodatki. Pora pokrój w cienkie plasterki. Wrzuć na rozgrzaną oliwę i smaż do momentu, aż zmięknie. Dodaj miód i ocet balsamiczny, wymieszaj, a kiedy płyny odparują a por pokryje się ciemną glazurą ściągnij go z ognia i wystudź. Na tej samej patelni rozpuść masło i wsyp pestki z dyni i słonecznika. Usmaż je na złoto, ściągnij z ognia, pozostaw do ostygnięcia i dodaj do pora.
Do ciasta dodaj sól i przygotowane wcześniej, wystudzone dodatki. Przy pomocy miksera połącz je z ciastem. Następnie wyrzuć ciasto na blat i podsypując minimalną ilość mąki wyrób gładkie ciasto chlebowe, które ładnie odchodzi od blatu.
Wyrobione ciasto umieść w naoliwionej misce. Pozostaw do fermentacji na 2 godziny w międzyczasie 2 razy w odstępach 45 minutowych wyrzuć je na lekko posypany mąką blat, rozpłaszcz i złóż na trzy, a następnie jeszcze raz na trzy. Przefermentowane ciasto podziel na trzy lub dwie części. Uformuj z nich kule i pozostaw na 20 minut. Po tym czasie uformuj je w okrągłe, lub podłużne bochenki, umieść w wysypanych mąką koszykach do wyrastania i pozostaw do wyrośnięcia na ok. 4 godziny w temperaturze pokojowej lub 8 godzin w lodówce.
Wyrośnięty chleb natnij przed włożeniem do pieca. Piecz w naparowanym piekarniku nagrzanym do 230 stopni przez ok 40 minut. Po upieczeniu wystudź.

Zaufalam przepisowi i zagniotłam ciasto chlebowe w zasadniczej jego formie, jedynie pozamieniałam mąkę, 40 dkg mąki żytnio-pszenno-orkiszowej ekologicznej i 80 dkg mąki pszennej typ 650 i dałam więcej zakwasu pszennego o jedną łyżkę.
Ciasto dosyć tęgie, ale nie suche, powinno ładnie wyrastać, tym bardziej ,że ma wg przepisu, długą drogę do pieca.
Przepis , moim zdaniem rewelacja !

Oto lista wszystkich blogerek – Piekarek, 
które wzięły udział w pieczeniu tego wspaniałego chleba

Ania  http://bajkorada.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym_4.html

Ankawell http://ankawell.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Alucha http://nieladmalutki.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Amber http://www.kuchennymidrzwiami.pl/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym-porem-i-pestkami-pazdziernikowa-piekarnia/
Asia  http://asia-white-kitchen.blogspot.com/2013/11/chleb-z-karmelizowanym-porem-i-ziarnami.html
Bożenka http://www.smakowekubki.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Dorota http://ugotujmyto.pl/chleb-z-porem-karmelizowanym-pestkami/Gatita http://kulinarneprzygodygatity.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Gatita http://kulinarneprzygodygatity.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Gosia http://kochamgary.blogspot.com/2013/11/pazdziernikowa-piekarnia-chleb-na.html
Gosia http://codojedzenia.pl/chleb-na-pszennym-zakwasie-z-porami-i-pestkami/
Gosia  http://emigrantki-w-kuchni.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Joanna http://rodzinna-kuchnia.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Kamila http://ogrodybabilonu.blogspot.com/2013/11/chleb-z-karmelizowanym-porem-i-pestkami.html
Łucja http://fabrykakulinarnychinspiracji.blogspot.com/2013/11/chleb-z-karmelizowanym-porem-i-pestkami.html
Magda http://konwaliewkuchni.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Marzena http://zaciszekuchenne.blogspot.com/2013/11/chleb-z-karmelizowanym-porem-i-pestkami.html
Marta http://czeresniowakuchnia.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Marysia http://pieczywonazakwasie.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Mysia http://www.pieczarkamysia.pl/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym-porem-i-pestkami/
Piegusek  http://piegusek1976.blogspot.com/2013/11/chleb-za-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Renata S http://forksncanvas.blogspot.com/2013/11/pazdziernikowa-piekarnia.html
Siankoo http://everydayflavours.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html
Tofka http://www.parawkuchni.blogspot.com/2013/11/karmelizowane-pory-pestki-i-chleb.html
Tosia http://smakowitychleb.pl/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym-porem-pestkami/
Wisła http://zapachchleba.blogspot.com/2013/11/chleb-na-zakwasie-z-karmelizowanym.html

 PODPIS

Bardzo dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i za komentarze.Zapraszam ponownie.
Print Friendly, PDF & Email
Share This Post!

Komentarze (45)

  1. opublikowany przez krzywa kromeczka na 17 stycznia 2014

    Cudny jest ten chlebek :))

  2. opublikowany przez martawkuchni.blog.pl na 12 listopada 2013

    jutro mam zamiar zrobić ten chleb:) wygląda cudownie:) żeby mój chociaż w połowie wyglądał jak twój to będzie sukces:)

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 12 listopada 2013

      Marto, zapewniam Cię,że nie tylko będzie tak wyglądał, ale również smakował wspaniale.Poniewaź dużo tego chleba upiekłam,więc część zamroziłam , zjadam już ostatni kawałek i jest naprawdę nadal pyszny.

  3. opublikowany przez Marta na 11 listopada 2013

    miło mi było piec z Wami ! pierwszy raz mam za sobą 🙂

  4. opublikowany przez Aciri na 8 listopada 2013

    Chlebki wspaniałe! Ale ciasto chlebowe po prostu rozbrajające:)

  5. opublikowany przez Aga na 6 listopada 2013

    Też zjadłabym dużą część takiego chleba sama, choć dzielenie się chlebem też fajne i pewnie poczęstunek byłby nieodzowny. Pory to cudowny akcent smakowy – tak sobie wyobrażam i żałuję, że tym razem byłam zbyt daleko od piekarnika by piec z Wami. Uściski ciepłe!!

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 6 listopada 2013

      Dziękuję Ci Agusiu za ciepłe uściski, które przesyłasz w tych Twoich sakiewkach z gorgonzolą na swoim blogu. Przy następnym otwarciu piekarni Amber ,
      zabraniam Ci się ruszać od piekarnika.

    • opublikowany przez Aga na 8 listopada 2013

      OK, w listopadzie jestem zwarta i gotowa!!!

  6. opublikowany przez Kulinarne przygody Gatity na 6 listopada 2013

    Piękne chlebki i cudne zdjęcia !
    A chlebkowa buźka mnie urzekła 🙂

  7. opublikowany przez tofka na 6 listopada 2013

    Ale łądnie ponacinany. Pozdrawiam!

  8. opublikowany przez pieczarka mySia na 6 listopada 2013

    Piękne zdjęcia 🙂 chlebuś wyszedł idealnie, ma fajny kształt

    Dziękuje za wspólne pieczenie!

  9. opublikowany przez Łucja na 5 listopada 2013

    piękne bochenki i świetna aranżacja zdjęć 😛 pieczenie chleba uzależnia, wiem coś o tym 🙂

  10. opublikowany przez CO MI W DUSZY GRA na 5 listopada 2013

    Witam Bożenko.Tak naprawdę jakoś nie mam śmiałości dołączyć do Waszego zacnego grona.To chyba jeszcze brak pewności siebie w pieczeniu chleba.Jak tak sama sobie w kuchni zarabiam chlebek to się nie boję,że nie wyjdzie-najwyżej się nie uda.Na forum blogowym to już większa niepewność.Myślę,że przyjdzie taki czas kiedy i ja dołączę,jeżeli mnie przyjmiecie.
    Pozdrawiam cieplutko i będę myślała o Tobie od 8 listopada bardziej niż dotychczas.Bądź zdrowa.

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      Danusiu, co Ty wypisujesz ! To my od Ciebie możemy się wiele nauczyć.
      Następny raz na pewno będzie w listopadzie i oczywiście zaraz Cię powiadomię,
      ta jak poprzednio.
      Jak sama dobrze wiesz , nic tak nie uczy jak właśnie wpadki i błędy.
      We wspólnocie siła! Ło jeju!Zabrzmiało jak w komunie.
      Wspieramy się i przez kilka dni dzielimy uwagami,że naprawdę trudno coś zepsuć.
      Dziękuję za pamięć, od 8-11 włącznie będzie „orka na ugorze” , zapewne
      się domyślasz,że chodzi o duszę…
      Ale za to 17 listopada będę orać nartami po lodowcu przez tydzień i to brzmi już cudnie.
      Pozdrawiam.

    • opublikowany przez urtica1 na 7 listopada 2013

      Bożenko to ja pozwolę się wtrącić i poprzeć Twoje słowa 🙂
      Danusiu nie ma się czego obawiać, po to pieczemy razem by się dzielić doświadczeniem. Na pociechę powiem Tobie tyle że ja do tej pory wpadki – wypadki przy pieczeniu chleba miewam i wcale nie uważam się za jakiegoś doświadczonego piekarza. W wypieku chleba ciągle się czegoś nowego nauczyć można. A i są przecież Dziewczyny, które pieką z nami swój pierwszy bochenek 🙂 Mam nadzieję że kolejnym razem dołączysz, będzie bardzo miło z Tobą piec.

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 7 listopada 2013

      Małgosiu , wiadomość przekazałam Danusi, a Tobie bardzo dziękuję za odwiedzanie mnie.
      Pozdrawiam i ściskam Cię serdecznie

  11. opublikowany przez martawkuchni.blog.pl na 5 listopada 2013

    jestem pod wielkim wrażeniem twojego dzieła:) cudny:)

  12. opublikowany przez UwagaBabciaGotuje Ewa na 5 listopada 2013

    Piękne chlebki , musiało w domu pięknie pachnieć pieczonym chlebkiem

  13. opublikowany przez tu-tusia na 5 listopada 2013

    Cudowny! Na pewno się na niego skuszę! Ten karmelizowany por kusi 🙂

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      Polecam, warto się do tego chleba przekonać osobiście, zdjęcia kuszą, ale realnej pajdy z masłem
      nie zastapią.

  14. opublikowany przez ankawell na 5 listopada 2013

    A ja nie myślę o tym , że moje doświadczenie w pieczeniu chleba jest nikłe , że mój zakwas młodziutki , że chleb nie wyrośnie mi tak pięknie jak Wasze bochenki …
    Myślę jedynie o tym , że to wspaniałe doświadczenie być częścią takiej chlebowej wspólnoty jak nasza i podciągam rękawy i mąkę na blat sypie i ciasto zarabiać zaczynam …
    Nie ważne czy wyjdzie idealny chleb – ważne , że będzie domowy…
    Twoje podłużne chlebki pięknie wyglądają !
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za czas wspólnie na pieczeniu chleba spędzony …

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      Ja też już tak nie myślę, pisałam o moich początkach we wspólnocie piekarniczej, już się nie obawiam wpadki, bo wiem,że bez nich niczego się nie nauczę.A to jest najlepiej pracujący „zaczyn”
      na przyszłe bochny Dziękuję Aniu i pozdrawiam.

  15. opublikowany przez Anonymous na 5 listopada 2013

    ta Anonimowa to JAAAAAAAAA-rodzona siostra Krysia

  16. opublikowany przez Anonymous na 5 listopada 2013

    Bochenek z mniejszego koszyczka w niebieskiej ściereczce trafił do mnie.Jak szybko trafił tak szybko zniknął.Dziękujemy.

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      Ja też dziękuję Moja Anonimowa Siostro JAAAAAAAAAAAA, za komentarz.
      Teraz żałuję,że nie podzieliłam się większym bochenkiem, bo o tyle mniej miałabym w biodrach, niestety bardzo szybko sobie poradziliśmy z resztą chleba, za szybko.

  17. opublikowany przez Tosia na 5 listopada 2013

    Cudowne chlebki, bardzo się cieszę, że dołączyłam do zabawy. Widzę, że u Ciebie bochenki pięknie wypełnione dużą ilością ziarna. Niesamowite jest to, że u każdej uczestniczki wygląda trochę inaczej, a zawsze apetycznie 🙂
    Dziękuję za wspólne pieczenie!

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      Tosiu, Ty jesteś profesjonalistką, wiec dla Ciebie to na pewno rodzaj zabawy, a ja jeszcze z przejęciem i niepewnością podejmuję się comiesięcznym zadaniom, może kiedyś dołączę do zabawy, mam nadzieję.

  18. opublikowany przez Kaś na 5 listopada 2013

    Piękne chleby! Tym razem nią dałam rady dołączyć, ale przepis już zapisany. Strasznie mnie intryguje ten karmelizowany por

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      Kasiu ten przepis jest przecież dla Ciebie, Ty lubisz piec chleby pełne smaków, wiem, bo korzystam z Twoich sugestii

  19. opublikowany przez Beata Kuśmirek na 5 listopada 2013

    Bożenko, sama nie wiem co Ci tu jeszcze napisać. wszystko zostało już powiedziane. To dodam od siebie- bochny piękne, a ja zabieram ten z ,,uśmiechem” jak na Ciasteczkowego Potwora przystało. Ciągnie swój do swego 🙂 Pozdrawiam

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      No tak Beatko , uśmiech Chlebowego Potwora godny Ciasteczkowego Potwora.

  20. opublikowany przez Marzena na 4 listopada 2013

    Ten por był niesamowity w tych chlebkach:-) Choć piekłam 2 razy, bo za pierwszym razem był za duży bochen i nie dopiekł się, powtórzę go jeszcze nie raz. Cudne bochenki i cudne zdjęcia:-)) Dzięki za wspólne pieczenie i do następnego razu;-)

  21. opublikowany przez alucha na 4 listopada 2013

    Miałam dokładnie te same dylematy! Wręcz bałam się deklaracji pt. „biorę udział”, bo nie wierzyłam, że chleb wyjdzie. A tu proszę, kolejne wspólne pieczenie za mną, a ile pewności siebie we mnie! 🙂 Zapewne wiesz o czym mówię. :)))

    Chlebki wyszły Ci cudowne!
    Dziękuję za kolejne wspólne pieczenie. 🙂

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      Oczywiście wiem z autopsji, dobrze,że te nasze dylematy szybko znikają .

  22. opublikowany przez ugotujmyto.pl na 4 listopada 2013

    Widocznie masz dar do pieczenia bo bochenki są cudne… i te wspaniałe nacięcia 🙂 Dziękuję za wspólne pieczenie 🙂

  23. opublikowany przez codojedzenia na 4 listopada 2013

    Wspaniałe wypieki. Piękne wypieki! Dzikuję za wspólny czas!

  24. opublikowany przez Malarka na 4 listopada 2013

    Piekny wyszedł! A zdjęcia sa swietne, szczegolnia mordka z lyzka w buzi. Naciecia cudne, Bozenko. Ciesze się, ze ci tak pieknie wyszedł 🙂 Dzieki za wspolna akcje i do następnej 🙂

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      Reniu, mordka specjalnie straszy, bo piekłam chleb w czasie halloween

  25. opublikowany przez Konwalie w kuchni na 4 listopada 2013

    Najprawdziwsza prawda:)
    Jeżeli raz się tego doświadczy, nie można przestać!
    Zapach chleba to jeden z najpiękniejszych,
    a ten chleb pachniał naprawdę wyjątkowo:)
    Cudne bochenki!
    Dziękuję i już nie mogę się doczekać naszego kolejnego pieczenia:)

  26. opublikowany przez Zapach chleba na 4 listopada 2013

    Piękne, złociste bochenki! I potwór z ciasta bardzo strasznie udany. Pozdrawiam:)

  27. opublikowany przez piegusek1976 na 4 listopada 2013

    hahaha oj zjadła zjadła powtórzę po Tobie, zdecydowanie do powtarzania ten przepis, ja już dwa razy piekłam tak nam posmakował:) a jaki piękny kolor u Ciebie!

  28. opublikowany przez Ania W na 4 listopada 2013

    Dla mnie to dopiero drugie pieczenie, ale coraz bardziej mi się podoba !
    Twój chleb przepiękny.

  29. opublikowany przez Amber na 4 listopada 2013

    Bożenko,
    u Ciebie prawdziwa piekarnia!
    A chlebki piękne.
    Dziękuję.

    P.S. Link do wpisu pod zaproszeniem do pieczenia następnym razem poproszę!

  30. opublikowany przez urtica1 na 4 listopada 2013

    Bożenko cudne chleby i jak to prawie zero motywacji? Tobie od samiuśkiego początku cudne bochny wychodzą 🙂 Doświadczenie? Nieee, ważniejsze jest serce i cierpliwość, a Ty to masz 🙂
    Dziękuję za wspólny czas przy chlebie 🙂

    • opublikowany przez SMAKOWE KUBKI na 5 listopada 2013

      Gosiu,nikt mnie tak bardzo nie zmotywował do pieczenia chleba jak Ty, czyli Twój „zaczyn” na moje niepewności dobrze pracuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *