Chleb kukurydziany na polskim zaczynie wg Hamelmana

Przez : | 23 komentarze | On : Grudzień 6, 2013 | Kategoria : Pieczywo domowe


Dom… kojarzący się z zapachem  chleba,
dom… z piecem rozdającym ciepło,
dom … w którym jesteśmy zmęczeni, albo wypoczęci,
dom…ostoja, schronienie, oparcie, ratunek,
dom… przytułek, ucieczka, azyl,
dom…z chlebem naznaczonym znakiem krzyża,
mój dom…
Lubię ten czas przede mną, 
który łączy nas
przy wypieku tego samego chleba, 
wymianę myśli, doświadczeń, sukcesów i porażek.
Listopadowa piekarnia otwarta  przez Amber
i ponowne  spotkanie przy nabrzmiewającym,
polskim zaczynem cieście, 
wzrastającym wartościami nie do przecenienia.

chleb kukurydziany


Chleb kukurydziany na poolish ,czyli polskim rozczynie drożdżowym – wg Hamelmana

składniki na polski zaczyn

125 g mąki pszennej 550
125 g wody
0,5 g drożdży świeżych (mniej niż ¼ łyżeczki drożdży instant)

ciasto właściwe

250 g mąki 550
125 g mąki kukurydzianej
190 g wody
1 łyżeczka soli
7 g drożdży świeżych (płaska łyżeczka instant)
1,5 łyżki oleju
250 g zaczynu j.w.
chleb kukurydziany
chleb kukurydziany


W przeddzień pieczenia zrobić zaczyn poolish. Rozmieszać drożdże w wodzie, dodać mąkę i całość wymieszać. Przykryć folią i odstawić na 12 do 16 godzin w temperaturze pokojowej.
Następnego dnia mąkę kukurydzianą rozmieszać z drożdżami rozprowadzonymi w wodzie, wymieszać i odstawić na ok. 15 minut.

W tym czasie mąka kukurydziana powinna trochę napęcznieć, co powinno ułatwić późniejsze wyrabianie ciasta. Dodać pozostałe składniki chleba i wyrabiać (mikserem ok. 3 minut – poziom 1). 
Mąka kukurydziana nie jest łatwa do wyrabiania. Dlatego ważne jest, aby na tym etapie skontrolować jeszcze konsystencję ciasta, w miarę potrzeby dodać mąki lub wody. Wyrobić jeszcze raz około 3 minut (mikser – poziom 2).  Ciasto powinno być luźne, ale gładkie i sprężyste i dobrze trzymające formę, jak pierogowe.

Odstawić przykryte do wyrośnięcia na półtorej godziny, w międzyczasie po ok. 45 min wyjąć, lekko odgazować, uformować kulę i znowu odstawić.

Wyjąć z miski , jeszcze raz odgazować i uformować z grubsza, przykryć i dać odpocząć 10-20 minut. 
Uformować na blacie zgrabny bochenek z ładnie napiętą powierzchnią, na ile się da i ułożyć w koszyku do wyrastania na 1,5 godziny w temp ok. 24 st. Powinien podwoić objętość.

Piekarnik nagrzać do 240 st. C (z kamieniem jeśli ktoś ma). 
Bochenek zgrabnie przerzucić z koszyka na łopatę, szybko naciąć, a potem przerzucić na kamień, jednocześnie wlewając do formy ustawionej na dnie piekarnika pól szklanki wrzątku.
Kiedy chleb zacznie się rumienić, otworzyć na chwilkę drzwiczki piekarnika, żeby usunąć nadmiar pary, zamknąć i piec ok. 40 minut.

chleb kukurydziany

chleb kukurydziany

Mój chleb , niestety jest bez soli, po prostu zapomniałam jej dodać, mimo to smakował znakomicie,urzekł mnie również kolorem, ta niewielka ilość mąki kukurydzianej sprawiła,że chleb ma kolor słońca.
chleb kukurydziany
POOLISH ZACZYN
Fermentacja odbywa się w temperaturze pokojowej, a zasada jest następująca : im mniej drożdży dodajemy do zaczynu tym czas namnażania będzie dłuższy.
Przy jak najmniejszej ilości drożdży , smak  i trwałość chleba jest znacznie lepsza.



Lista piekących:
Marcin http://swiatprzepisow.com/chleb-kukurydziany-na-zaczynie-drozdzowym-poolish-j-hamelmana/
PODPIS
Bardzo dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i za komentarze.Zapraszam ponownie.
Print Friendly, PDF & Email
Share This Post!

Komentarze (23)

  1. opublikowany przez tofka na 12 grudnia 2013

    Idealny, nie to co potworki u mnie. A przez to, że pięknie się prezentuje, to i bardziej smakowity 🙂

  2. opublikowany przez ugotujmyto.pl na 11 grudnia 2013

    Ale piękny bochen 🙂

  3. opublikowany przez gucio na 10 grudnia 2013

    Takie duże bochenki lubię najbardziej a dotego wspaniały kolor i piękne nacięcie – mistrzostwo.

  4. opublikowany przez Krecia na 9 grudnia 2013

    Piękny bochenek! dziękuję za wpólne pieczenie!

  5. opublikowany przez Łucja na 9 grudnia 2013

    piękny bochen!! pięknie żółciutki 🙂

  6. opublikowany przez alucha na 9 grudnia 2013

    Dom pachnący chlebem! Uwielbiam. 🙂
    Twój bochenek śliczny jest.

    Dziękuję za kolejne wspólne pieczenie. 🙂

  7. opublikowany przez Kulinarne przygody Gatity na 9 grudnia 2013

    Super fotorelacja ! Do następnego 🙂

  8. opublikowany przez Aciri na 8 grudnia 2013

    Jaki śliczny!!! Idealny.

  9. opublikowany przez Ania W na 8 grudnia 2013

    Tak Bożenko, słoneczny bochen Ci się upiekł – świetny. A nacięcia przepiękne. Do następnego razu !

  10. opublikowany przez karolina na 8 grudnia 2013

    Bożenko przepiękny jest Twój bochen! można się wzorować 🙂 dziękuję za towarzystwo:) pozdrawiam

  11. opublikowany przez codojedzenia na 7 grudnia 2013

    Wspaniały chlebek…bardzo poetyczny!

    Pozdrawiam serdecznie!
    P.S.
    Zapraszam na przepis miesiąca. W tym miesiącu tematem są świąteczne nowości

  12. opublikowany przez Amber na 7 grudnia 2013

    Bożenko,
    piękny bochenek Ci się upiekł!
    Jestem pewna,że bez drożdży smakował równie pysznie.
    Dziękuję za niezawodne pieczenie w naszym gronie.

  13. opublikowany przez CO MI W DUSZY GRA na 7 grudnia 2013

    Bożenko wstęp jak zwykle piękny jak Twój chlebek.
    Chlebek na szczęście nie przysporzył mi trudności. Wszystko robiłam skrupulatnie wg przepisu Ani.
    To też miałaś mały armagedon. Nas zasypało tak, że nie mamy już sił odśnieżać, a sytuacja kryzysowa powoduje, że nie mam Męża, który musi być właściwie cały czas na posterunku swojej pracy. Ja z kolei od wczoraj nie miałam internetu, wieczorem z przerwami, a dzisiaj od samego rana nie było wcale.
    Bożenko, dziękuję za pośrednictwo w zaproszeniu mnie do wspólnego pieczenia chleba.To Ty mnie zdopingowałaś do wejścia w progi Waszej piekarni, a raczej do jego przrekroczenia.Dziękuję za wspólnie spędzony czas.
    Pozdrawiam serdecznie!!!

  14. opublikowany przez Urszula - Proste potrawy na 7 grudnia 2013

    Naoglądałam się chlebków z mąką kukurydzianą i co jeden to piękniejszy 🙂

  15. opublikowany przez Aga na 7 grudnia 2013

    To wszystko prawda, zapach chleba w domu to magia – magia codzienności. Dawniej zapach ten nawoływał mnie z dobrej, osiedlowej piekarni – dziś trudno o taką, dlatego domowe pieczenie zyskuje na wartości. Cieszę się z naszych kolejnych, wspólnych bochenków ogromnie!!!

  16. opublikowany przez Marzena na 7 grudnia 2013

    Bożenko jaki cudny bochen:-) Chętnie poczęstuję się kromeczką, bo wygląda zupełnie inaczej jak moja. I to jest piękne w tym wspólnym pieczeniu – z jednego przepisu tak różne i wspaniałe chlebki:-)Dziękuję za ten wspólny czas 🙂

  17. opublikowany przez ankawell na 7 grudnia 2013

    Wspaniały bochenek wyrósł w Twoim piecu.Słoneczny chleb !
    Ja też lubię to poczucie zjednoczenia przy wspólnym chleba pieczeniu.
    Pozdrawiam serdecznie.

  18. opublikowany przez urtica1 na 7 grudnia 2013

    Bożenko upiekł Ci się mistrzowsko. Na zdjęciach nawet widać jaką ma cudownie chrupiącą skórkę.
    Dziękuję za wspólny czas 🙂

  19. opublikowany przez Malarka na 6 grudnia 2013

    Bozenko, wyszedl piekny, naciecia I kolor…czarodziejka z ciebie. Dzieki za wspolna radosc I do nastepnej takiej akcji 🙂

  20. opublikowany przez krzywa kromeczka na 6 grudnia 2013

    piekny bochenek .. i te naciecia 🙂

  21. opublikowany przez Konwalie w kuchni na 6 grudnia 2013

    Mnie też ze słońcem się kojarzy:)
    Bez soli to zdrowszy, ponoć;)
    Do następnego pieczenia!

  22. opublikowany przez margot na 6 grudnia 2013

    O tak , ta kukurydziana mąka daje mu słońca , nawet brak soli mu nie zaszkodził , piękny bochenek , idealne wnętrze

  23. opublikowany przez Zapach chleba na 6 grudnia 2013

    Bardzo ładny. Wygląda jak luksusowa drożdżówka. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *