Pomidorowy, jasny chleb orkiszowy z czarnym sezamem

Przez : | 19 komentarzy | On : Kwiecień 16, 2014 | Kategoria : Pieczywo domowe

Kwietniowa piekarnia znowu czynna.
Lista wspólnie piekących będzie udostępniona,
gdy Ania ,nasza koordynatorka z bloga Kuchennymi drzwiami,
nam ją przedstawi.
Przepis jest niezwykle intrygujący,
miałam niemałe opory przed decyzją -piec , czy nie piec.
Obawiałam się składników jabłka i pomidorów,
czy nie będzie zakalca? Czy w ogóle toto urośnie?
No i co? Sami oceńcie. Chleb jest jak malowany,
wspaniały, doskonale wyrośnięty, miękisz sprężysty
i dziurzasty ,że HEJ ! A jaki smak! że HO,HO !

www.smakowekubki.com

Przepis pochodzi ze strony Dany, i pozwolę sobie
zamieścić na końcu posta,
jej ogólne rady dotyczące mąki i tego przepisu,
są bezcenne, więc korzystajcie, zapraszam.

Chleb orkiszowy

 Na zaczyn – w oryginalnym przepisie

55 g aktywnego zakwasu z mąki żytniej razowej,
200 g mąki orkiszowej białej, typ 630 lub 700,
200 g wody,
1 jabłko, starte na tarce jarzynowej.

Wszystkie składniki mieszamy w misce, przykrywamy folią i pozostawiamy na minimum 12 godzin.

Ja piekłam alternatywnie na zaczynie poolish:
bardzo leniwy jest mój zakwas, więc obawiałam się jego marnej aktywności

150 g mąki pszennej chlebowej 700
150 g wody letniej
30 g drożdży świeżych

 Ciasto właściwe

Cały zaczyn, około 350 g,
400 g zmiksowanych, krojonych, pomidorów z puszki,
350 g mąki orkiszowej białej, typ 630 lub 700,
300 g mąki pszennej chlebowej, typ 750,
1 łyżka miodu,
sezam czarny, w/g uznania,
sól morska, około 15 g, (dałam 30 g)
dodatkowo, mąka do podsypywania, w trakcie przekładania i formowania ciasta.

Do zaczynu dodajemy zmiksowane pomidory, sól, miód, sezam.
Następnie stopniowo, zmieszane i przesiane mąki, orkiszową i pszenną chlebową.
 Wyrabiamy ciasto ręcznie, od połączenia składników,
co najmniej 10 minut, mikserem, o połowę krócej.
Pozostawiamy ciasto przykryte, na około 3 godziny.

www.smakowekubki.com

W czasie tych 3 godzin pamiętamy :

Po godzinie, wyjmujemy ciasto z miski na omączony blat, rozklepujemy, składamy i ponownie wkładamy do miski. Na zdjęciach widać sposób składania.
Po następnej godzinie, postępujemy identycznie.
W trzeciej godzinie formujemy ciasto w okrągły ,
w moim przypadku podłużny bochenek.
Uformowane ciasto wkładamy do koszyczka, łączeniem do góry.
Pozostawiamy delikatnie przykryte, do ostatecznego wyrośnięcia.
Pieczemy w początkowej temp.250 st, przez 15 minut,
rzucając na blachę 2-3 kostki lodu, następnie w opadającej temperaturze, około 30 minut.
Ciasto przed włożeniem do piekarnika, nacinamy ostrym narzędziem, np. żyletką.
Odgazowywanie i składanie ciasta.  Tu jest pokazany sposób
Ciasto jest dość luźne, ale za każdym złożeniem,
staje się bardziej sprężyste i podatne na późniejsze formowanie w bochenek.
Formowanie podłużnego bochenka. 
Starajmy się, aby jak najmniej mąki, dostało się do środka ciasta.
Jest to ważne, bo nadmiar mąki tworzy po upieczeniu
niepotrzebną jaśniejszą mozaikę, co niezbyt korzystnie
wpływa na ogólny wygląd miękiszu.

www.smakowekubki.com
Ciasto do chlebów pieczonych z mąki białej pszennej, orkiszowej czy chleby mieszane pszenno – żytnie, które chcemy uformować w bochenek, powinno być dobrze wyrobione, odgazowywane w trakcie fermentacji / wstępnego wzrostu / i odpowiednio formowane w okrągły lub podłużny bochenek, przed ostatecznym rośnięciem ciasta.
Od chwili połączenia składników, co najmniej 10 minut wyrabiamy ciasto ręcznie lub mechanicznie, co trwa to nieco krócej.
Ja wyrabiam ręcznie, ciasto powinno odchodzić od rąk i miski! To jest ważne!
Potem w czasie 2,5 do 3 godzin, dwa razy odgazowywanie, czyli składanie ciasta, banalnie proste, a następnie formowanie w bochenek. Formowanie ciasta w bochenek tym razem podłużny, nie jest trudne, zerknijcie na zdjęcia.
Następnie, ostateczne wyrastanie ciasta w koszyczku, które z reguły powinno trwać, około 90 minut, z niesprzyjających warunkach około 2 godzin.
Jeszcze jedna, ważna informacja. Jeśli chcemy upiec chleb orkiszowy z mąki białej, powinniśmy dodać do wypieku mąkę pszenną chlebową. Chleb z samej mąki orkiszowej, co prawda uda się, ale końcowy wypiek nie spełni naszych oczekiwań. Chleb może wyglądać na niewyrośnięty.
Mąka orkiszowa jest mało wzrostowa i najlepsze efekty, otrzymamy łącząc ze sobą mąkę pszenną chlebową i orkiszową. Natomiast pieczenie chleba z samej mąki orkiszowej pełnoziarnistej, da najlepsze efekty, kiedy poddamy ciasto 3-stopniowej fermentacji w czasie 24 godzin.

PODPIS
Bardzo dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i za komentarze.Zapraszam ponownie.
Print Friendly
Share This Post!

Komentarze (19)

  1. opublikowany przez Aciri na 24 kwietnia 2014

    Tak jak napisałaś. Chleb jak malowany:) Nic dodać nic ująć.

  2. opublikowany przez Żabka na 23 kwietnia 2014

    Bardzo się cieszę, ze się zdecydowałaś! Opłacało się 😀
    Dziękuję za wspólnie spędzony czas! Do zobaczenia za miesiąc!

  3. opublikowany przez ugotujmyto.pl na 22 kwietnia 2014

    Bożenko, cudny chlebek! Mam tylko nadzieję, że kiedyś moje wypieki będą tak wyglądać….Dziękuję za wspólne pieczenie i pozdrawiam :)!

  4. opublikowany przez z miłości do słodkości na 22 kwietnia 2014

    Wspaniale wyszedł, ja muszę jeszcze poćwiczyć:)) Dziękuję za wspólną akcję!

  5. opublikowany przez Magda C. na 20 kwietnia 2014

    Wspaniały chlebek!

  6. opublikowany przez Arnika na 19 kwietnia 2014

    IDEALNY! Dziękuję za wspólne pieczenie:) Radosnych Świąt!

  7. opublikowany przez Ania W na 18 kwietnia 2014

    Chlebek jak najbardziej udany!
    Dziękuję za wspólne pieczenię i życzę Wesołych Świąt.

  8. opublikowany przez alucha na 18 kwietnia 2014

    Masz rację, jak malowany! 🙂

    Dziękuję za kolejne wspólne chwile. 🙂

  9. opublikowany przez Dorota Owczarek na 18 kwietnia 2014

    Rewelacyjny bochen Ci sie upiekł, dziekuje za wspólne pieczenie.

  10. opublikowany przez Kulinarne przygody Gatity na 18 kwietnia 2014

    Piękny chleb !
    Dziękuję za wspólny czas przy piekarniku 🙂

  11. opublikowany przez iga foto na 17 kwietnia 2014

    Cudny,dobrze że zdecydowałaś się piec
    dziękuję:)

  12. opublikowany przez Marzena na 17 kwietnia 2014

    Tak żałuję, że z Wami nie udało mi się upiec. Wygląda bardzo zacnie:-) Bożenko Sokojnych, Zdrowych i Wesołych Świąt!

  13. opublikowany przez Konwalie w kuchni na 17 kwietnia 2014

    Prześliczny, a wnętrze idealne!:)

  14. opublikowany przez Beata na 17 kwietnia 2014

    Piękny chleb upiekłaś! Też miałam wiele obaw a wyszedł wyjątkowo smaczny . Pozdrawiam i dziękuję za wspólne pieczenie

  15. opublikowany przez Jolanta Szyndlarewicz na 17 kwietnia 2014

    Bożenko nigdy nie zawiodłam się na przepisach Danusi, a sporo ich wykorzystałam w swojej kuchni:). To prawda cudowne chlebki nam się upiekły:) Buziaki zasyłam i dziękuję za kolejne spotkanie:)

  16. opublikowany przez Amber na 17 kwietnia 2014

    Bożenko,
    chlebom Dany trzeba z góry zaufać…
    Twój wypiek cudny!
    Podziwiam wnętrze.
    Dziekuję za możliwość pieczenia z Tobą.

  17. opublikowany przez Dieta moja pasja. na 17 kwietnia 2014

    Moja droga Bożenko to chlebek jak na dożynki a nie do domowej konsumpcji. Bardzo lubię czarny sezam.

  18. opublikowany przez Malarka na 16 kwietnia 2014

    Bozenko, wyczarowalas piekny bochen, widac, ze niesamowicie chrupiacy. Zdjecia z klosami przeurocze. Dziekuje za wspolne pieczenie, pozdrawiam cieplutko i swiatecznie 🙂

  19. opublikowany przez Urszula - Proste potrawy na 16 kwietnia 2014

    Poznałam ten smak, też go upiekłam…
    Miałam podobne obawy, ale chlebek jest pyszny, pozdrawiam świątecznie !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *