Pâté z gęsich wątróbek

2014-09-17

pate z watrobek (20)blog

Pâte, to rodzaj pasztetu o bardzo delikatnej strukturze ,
jest świetnym dodatkiem do różnego rodzaju kanapek.
Niedużym nakładem czasu otrzymamy zdrowe,
bardzo smaczne smarowidełko
i co nie jest bez znaczenia również niezbyt kosztowne.

Pâté z gęsich wątróbek

Pâté z gęsich wątróbek

Potrzebujemy:

30 dkg wątróbek gęsich , kurzych lub indyczych
około 10 dkg cebuli białej
2 ząbki czosnku
2 łyżki startego jabłka lub dojrzałej śliwki
4 łyżki klarowanego masła
1 łyżeczka suchego tymianku
pół łyżeczki białego pieprzu
pół łyżeczki sproszkowanej kurkumy
kieliszek 0,20 ml koniaku lub whisky
sól do smaku
2 gałązki tymianku świeżego
1 łyżka konfitury żurawinowej
Wątróbkę oczyścić z błonek i tłuszczu, umyć.
Zalać zimnym mlekiem na 3 godziny.
Odcedzić i przelać zimną wodą, odsączyć ponownie.
Cebulę i czosnek pokroić drobno.
Na patelni rozgrzać 2 łyżki masła, prażyć na nim cebulę
z czosnkiem i tymiankiem przez 3 minuty.
Rozgarnąć cebulkę na boki patelni, a na środku
dać wątróbkę i smażyć 3 minuty obracając ją,
wymieszać z cebulką i startym jabłkiem, wlać koniak,
doprawić pieprzem i solą, zagotować na silnym ogniu przez jedną minutę.
Przełożyć do blendera, zmiksować, następnie umieścić masę
na sicie i przetrzeć łyżką.
Gładką ciepłą masę wątrobianą przełożyć do kokilek
i umieścić w lodówce do zastygnięcia.
2 łyżki masła roztopić i letnim zalać wierzch pâté,
ponownie wstawić do lodówki.
Przybrać listkami tymianku.

Świetnie smakuje z  pieczywem i mocno schłodzony .
Tak przygotowane pâté można również zamrozić.

pate z watrobek (12)blog

Pâté z gęsich wątróbek

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze (11)

  1. opublikowany przez CO MI W DUSZY GRA na 24 listopada 2015

    Witam Bożenko. Tak czytam powyższe dwa komentarze i doszłam do wniosku, że były pisane w podobnym czasie. Też wtedy byłam w Iwoniczu. Bożenko pasztecik był “pierwyj sort”, naprawdę było pysznie. Nie miałam ze sobą komputera i dopiero wczoraj zobaczyłam zdjęcia, które mi przysłałaś. Uśmiałam się, że aż mnie szczęki zabolały, kilka razy na nie patrzałam . Rozbawiłaś mnie jednym słowem- dziękuję bardzo.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za przepis.

  2. opublikowany przez Marzynia Mamcia na 24 września 2014

    Kubeczku kochany, WIDZIAŁAM SIĘ Z DANUSIĄ! Ona jest wspaniała, czułyśmy się tak, jakbyśmy się znały od dawna, po prostu nie mogłyśmy się nagadać! Bardzo, bardzo żałuję, że nie mieszka bliżej mnie 🙁
    I jestem przekonana, że tak jak mi opowiadała Danusia, Też jesteś taką ciepłą, bezpretensjonalną osobą, do której lgną ludzie 🙂
    Oczywiście wyściskałam ją za nas obie, zgodnie z życzeniem 😀

  3. opublikowany przez kasia na 18 września 2014

    Piękne zdjęcia, jeszcze kieliszek czerwonego wina i można się poczuć jak we Francji.

  4. opublikowany przez Aga na 18 września 2014

    Bożenko, ale sobie dogadzasz!!! Wspaniałe smarowidło, ja ostatnio rillettes z kaczuchy popełniłam i też było fantastyczne, gdy wyjdzie mi po raz drugi opublikuję. Gdzie dostałaś gęsią wątróbkę ? ja nigdy się na nią nie natknęłam, a w sklepach internetowych z ekskluzywnym jedzeniem jej cena zwala z nóg. Na jesień i na zimę takie konkrety do chleba będą niezbędne 🙂

    • opublikowany przez Bożena Bryk na 19 września 2014

      Aguś,foie gras kosztuje istotnie sporo, bo 200 zł za kg, ale ja kupiłam w miejscu rozbioru, w sklepie przyzakładowym, bliziutko mojego miejsca zamieszkania i to były wątróbki z normalnej hodowli. Gęsi nie karmione drastyczną metodą. Cena takiej wątróbki to 18 zł/ kg
      Jestem pewna,że z drobiowej pâté będzie równie smaczne.Nie dajmy się zwariować.

  5. opublikowany przez Konwalie w kuchni na 18 września 2014

    Ale tu się pozmieniało! Ładnie:)
    Smarowidło wątróbkowe bardzo lubię, a Twoje wygląda przepysznie:)
    Muszę spróbować z dodatkiem jabłka lub śliwki, nigdy tak nie robiłam.

  6. opublikowany przez Beata na 17 września 2014

    Oj, Bożenko, wątróbki to moja miłość, a takie smarowidła, to moja druga miłość 🙂 Cudownie wygląda. Pozdrawiam cieplutko 🙂

    • opublikowany przez Bożena Bryk na 17 września 2014

      Beatko, Twoja największa miłość , to wszelakie słodkości , ciasta, które pieczesz wyśmienite, zgadzasz się ze mną?

  7. opublikowany przez Amber na 17 września 2014

    Uwielbiam!
    Mój starter nr 1 na jesień.

  8. opublikowany przez CI MI W DUSZY GRA na 17 września 2014

    Witam Bożenko.
    Zaraz wyjdę z siebie i stanę obok. Skończył mi się szybki internet w komórce i czekam na doładowanie. Tutaj sygnał to chyba predzej dotrze z Ukrainy niż nasz .
    Bożenko smarowidełko wygląda na bardzo smaczne, tylko, że ja na razie przepisów nie koduję w mózgu. Zapisałam sobie i na pewno skorzystam.
    Chciałabym, cofnąć czas i żeby to był piątek. Tak bardzo miło wspominam nasze spotkanie, w tak przyjaznej atmosferze i scenerii- nic tylko powtórzyć. Powiedz kiedy będziesz w Busku to przyjadę- ha, ha.
    Pozdrawiam serdecznie i idę na kolację.
    Nie wiem czemu wyświetla mi się u Ciebie “Ci mi w duszy gra”- aha, ha, ha- nawet mi się podoba.

    • opublikowany przez Bożena Bryk na 17 września 2014

      Witam Cię Danusiu, też niezwykle miło wspominam spotkanie,tylko straciłam Cię z oczu, to od razu zatęskniłam.
      Nadajemy równo na dobrych falach i wydzielamy te same fluidy.
      Czas to jedyna rzecz, która wymyka się żądzy posiadania,więc go nie cofniemy, ale możemy sobie wyznaczyć czas następnego spotkania.
      Dobrze dla Twojego bloga ,że się wyświetlasz jako “Co mi w duszy gra”, prosta droga prowadzi z mojego do Twojego.
      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Średnia ocena użytkowników

(5 / 5)

5 5 15
Oceń ten przepis

15 osób oceniło ten przepis

3 366

Przepisy powiązane:
  • ser paneer marynowany w oleju

    Ser paneer marynowany w oleju rydzowym

  • chleb cydrowy

    Chleb cydrowy

  • ciasteczka czekoladowe popękane

    Ciasteczka czekoladowe popękane

  • pasta z kopru włoskiego

    Pasta z kopru włoskiego

  • sernik pom.niepieczony

    Sernik pomarańczowy bez pieczenia

Instagram

Co tygodniowy specjał

Salceson domowy

Salceson domowy, to mój pierwszy raz i nie ukrywam,że jestem dumna z końcowego efektu. więcej

Więcej Zapraszam na FANPAGE
KATEGORIE

Aktualności i wydarzenia

Archiwa Tagi

blogi kulinarne

Tasty Query - recipe search engine
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Foodki - fotografie potraw i zdjęcia kulinarne